Uścisnęłam łapę Luny
-Jestem Kendra,też jestem nowa.Podoba ci się tu?-powiedziałam
-Tak,ciekawe miejsce,chcesz się przejść?-Spytała się Luna
-Z wielką chęcią-ruszyłyśmy przez siebie,gadałyśmy,śmiałyśmy się,aż w końcu doszłyśmy na łąkę zabaw.Zaczęłyśmy się bawić jak dzieci,raz w chowanego,a raz w berka
-Luna,chcesz być moją przyjaciółką-spytałam się
<Luna,dokończ proszę>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz