Nikt
nie wiedział co będzie na zebraniu. Chociaż większość domyślała się o
co chodzi. Te wilki które nie były w jaskiniach kiedy Harry wracał z
Fleur wiedziały, lecz nie mówiły innym, gdyż nie chciały im psuć zabawy.
Wilki które nie wiedziały to: Bella, Troller i Aly. Wymienione wilki
zdziwiły się gdy zobaczyły mnie siedzącą na polanie spotkań obok
Harry'ego. Zawsze Harry siedział sam. - Cisza! - Zawołał Harry tak by
wszyscy słyszeli. Popatrzył na mnie, a w jego oczach widać było prośbę
bym ja to powiedziała. Pokiwałam głową, na znak zgody. - Dzisiaj Harry
nie jest już sam! - jakaś młoda wilczyca warknęła ze złości, gdyż jej
się to nie podobało. I zobaczyłam że ona nie jest z naszej watahy.
Warknęłam ostrzegawczo, a ona uciekła w krzaki. - Mamy parę Alfa! -
Zakrzyknął Harry, gdyż chciał szybko zakończyć to zebranie. Razem z
Harry'm poszliśmy do lasu żeby porozmawiać. Gdy tam doszliśmy
powiedziałam do niego - Harry... - popatrzył na mnie z pytaniem w oczach
- będziesz musiał użyć swojego eliksiru młodości... Przecież jesteś ode
mnie starszy o dwa lata.
< Harry proszę dokończ >
< Harry proszę dokończ >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz